Miliony za operacje zaćmy za granicą

Blisko 23 mln zł zapłacił w latach 2014-2017 śląski oddział NFZ za zabiegi usunięcia zaćmy, przeprowadzane za granicą u polskich pacjentów, ubezpieczonych w tym oddziale. Finansowanie takiego leczenia przez NFZ umożliwia unijna dyrektywa o transgranicznej opiece zdrowotnej.


Fot. pixabay.com

Sfinansowano ponad 12 tys. zabiegów, a śląski NFZ zapłacił przede wszystkim czeskim klinikom – bo to w Czechach operowanych jest najwięcej śląskich pacjentów – 22,7 mln zł.

Śląski NFZ zaznacza, że jego ubezpieczeni mają coraz lepsze możliwości usuwania zaćmy w Polsce. Dyrektor oddziału Jerzy Szafranowicz powiedział, że w części polskich ośrodków oferujących te zabiegi kolejek praktycznie nie ma, ale na operację w tych renomowanych, cieszących się bardzo dobrą opinią wśród pacjentów, wciąż trzeba jednak czekać.

Jak poinformowała rzeczniczka oddziału Małgorzata Doros, liczba wniosków składanych przez pacjentów o sfinansowanie leczenia w kolejnych latach obowiązywania dyrektywy systematycznie rosła. O ile w 2014 r. (dyrektywa weszła w Polsce w życie 15 listopada 2014 r.), wpłynęły tylko 74 wnioski, to w kolejnych latach było to: 1725 w 2015 r., 4234 w 2016 r. i 5987 w 2017 r.

Jak podkreślił dyrektor śląskiego oddziału NFZ, czeskie kliniki mają dobrze rozwinięty system promocji swoich usług w Polsce, a pacjenci mogą tam liczyć na obsługę mówiącą w języku polskim. - Niejednokrotnie operują ich nawet polscy lekarze – zaznaczył.

Operacje usunięcia zaćmy to zabiegi, na które oczekuje w Polsce wielu pacjentów. Pod koniec ubiegłego roku śląski oddział NFZ, podobnie jak inne oddziały funduszu w Polsce, otrzymał dodatkowe środki na sfinansowanie wybranych procedur leczniczych i diagnostycznych wykonanych ponad limit w kontrakcie z NFZ w latach ubiegłych i roku 2017 przez placówki medyczne. Do śląskiego oddziału wpłynęło na ten cel 98,5 mln zł.

Jak informował dyrektor Szafranowicz, wszystkie dodatkowe środki, które oddział otrzymał w ciągu roku zostały przeznaczone m.in. właśnie na zwiększenie dostępności do świadczeń i skrócenie kolejek. Finansowano operacje leczenia zaćmy, endoprotezoplastykę stawu kolanowego i biodrowego, diagnostykę obrazową oraz leczenie w specjalistycznych oddziałach dziecięcych, w oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii, leczenie onkologiczne, leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C, chemioterapię.

Według informacji dyrektora Szafranowicza, czas oczekiwania na zabiegi udało się skrócić o ok. 2-3 lata.

Data utworzenia: 05.01.2018
Miliony za operacje zaćmy za granicąOceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aktualności

  • Tylko 9 proc. kierowców regularnie bada wzrok
    Podstawą oceny sytuacji na drodze jest wzrok. Szacuje się, że kierujący pojazdami odbierają dzięki niemu 90 proc. informacji z otoczenia. Tymczasem większość kierowców po 40. roku życia nie wie, że ma wadę wzroku lub nosi okulary o nieodpowiedniej korekcji.
  • Miliony za operacje zaćmy za granicą
    Blisko 23 mln zł zapłacił w latach 2014-2017 śląski oddział NFZ za zabiegi usunięcia zaćmy, przeprowadzane za granicą u polskich pacjentów, ubezpieczonych w tym oddziale. Finansowanie takiego leczenia przez NFZ umożliwia unijna dyrektywa o transgranicznej opiece zdrowotnej.
  • Integrowani przez sztukę
    Zaśpiewałem piosenkę Piaska „Imię deszczu”. Spodobało się i zostałem. Potem były warsztaty teatralne, które miały nas przygotować do gry w spektaklu. Ludzie czytali afisz i nie bardzo wierzyli, że warto na to iść. Jak to: ślepi grają w teatrze? – opowiada Krzysztof, aktor Integracyjnego Teatru Aktora Niewidomego (ITAN).

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies